Workation w Styrii: praca nad potokiem Stainzbach, niecałe 300 metrów od winnicy

Workation w Styrii nie oznacza tutaj co-workingowej lounge z kombuchą na kranie, lecz pięć apartamentów nad potokiem Stainzbach, strefę roboczą z prawdziwymi drzwiami i miejsce, w którym nikt nie pyta, jak długo laptop jest już otwarty.

Workation w Styrii: praca nad potokiem Stainzbach, niecałe 300 metrów od winnicy

Kto szuka „workation w Styrii", zwykle szuka nie hasztagu, lecz bardzo konkretnej odpowiedzi: czy jest tu naprawdę miejsce do pracy, czy tylko pokój z ładnym widokiem i hasłem do WiFi na karteczce? W Stainz, w zachodniej Styrii, odpowiedź brzmi: osobna strefa robocza w apartamencie Johann, ogród nad potokiem Stainzbach na przerwę między pracą, i dom, który nie stawia żadnych wymagań co do programu dnia. Workation w Austrii kojarzy się często z tymi samymi trzema, czterema miejscami – Stainz na razie do nich nie należy, co dla wszystkich szukających spokoju zamiast sceny jest raczej zaletą niż wadą.

Ten tekst nie jest kolejnym esejem o tym, dlaczego workation jest generalnie rozsądnym pomysłem. Odpowiada na praktyczne pytania, które faktycznie pozostają otwarte przed rezerwacją: jak niezawodny jest internet, jak długo zwykle zostają goście, czy jest prawdziwe biurko – i dla kogo to się w ogóle nadaje.

Co workation oznacza tu konkretnie

Termin ten bywa rozumiany szerzej, niż jest tu pomyślany. Workation u Johann & Anna nie oznacza: laptopa przy stole śniadaniowym, gdy w tle syczy ekspres do kawy, a troje innych gości rozmawia o pogodzie. Oznacza: własny apartament z własnymi drzwiami, własną kuchnią i – w apartamencie Johann – strefą roboczą przestrzennie oddzieloną od salonu i sypialni. Zamyka się drzwi i jest się przy pracy, nie na urlopie, który akurat zostaje przerwany.

To odróżnia apartament od pokoju hotelowego, w którym biurko to zwykle na wpół wykorzystany stolik nocny, na którym w ciągu dnia leży karta do pokoju. Odróżnia go też od klasycznej przestrzeni co-workingowej w mieście: tutaj nikt nie musi dojeżdżać, płacić dziennej opłaty ani dzielić miejsca z obcymi, których rozmowy wideo rozbrzmiewają po pomieszczeniu. Droga od ekspresu do kawy do biurka to kilka metrów, nie przejazd samochodem.

Czym ten format nie jest: rozpisaną choreografią produktywności z narzuconą poranną rutyną i wspólnym stołem śniadaniowym dla wszystkich gości. Nie ma tu programu, nie ma obowiązkowych rund networkingowych, nie ma ustalonej godziny rozpoczęcia dnia. Kto chce pracować, pracuje. Kto chce spędzić godzinę nad potokiem, robi to równie niezakłócenie.

Strefa robocza z drzwiami, nie tylko ze stołem

W apartamencie Johann strefa robocza jest oddzielona od strefy dziennej – żadnego pokoju przechodniego, żadnego laptopa na stoliku kawowym. Kto chce przez kilka dni lub tygodni skoncentrowanie pracować, zauważy różnicę zwłaszcza po południu, gdy koncentracja słabnie, a zamknięte drzwi są warte więcej niż piękny widok.

Strefa robocza z drzwiami, nie tylko ze stołem

WiFi, prąd, biurko: techniczna rzeczywistość

Najpierw uczciwa odpowiedź: Stainz to miasteczko w Schilcherlandzie, nie centrum technologiczne. Internet działa na stałym łączu o solidnej jak na region prędkości – wystarczającej na rozmowy wideo, przesyłanie plików do chmury i kilka urządzeń jednocześnie, ale bez obietnic gigabitowych prędkości, jakie składają niektórzy dostawcy workation w miastach. Do większości zadań biurowych, pisania, researchu, rozmów wideo z kamerą, połączenie wystarcza niezawodnie. Kto codziennie przesyła duże pliki wideo w obie strony, powinien to wcześniej zgłosić otwarcie – odpowiedź na to jest bardziej uczciwa niż każde ogólnikowe „oczywiście, żaden problem".

Gniazdek przy samym stanowisku pracy jest wystarczająco dużo, bez improwizacji z przedłużaczami w poprzek pokoju. Prawdziwe krzesło biurowe zamiast krzesła jadalnego, stół o wysokości roboczej zamiast dekoracyjnego stolika – brzmi to oczywiście, ale w wielu apartamentach wakacyjnych taką oczywistością nie jest. U Johann & Anna strefa robocza w apartamencie Johann została naprawdę urządzona jako strefa robocza, nie przemianowana z czegoś innego.

Praca zdalna w Styrii: czego brakuje poza apartamentem – i co to oznacza

Kto przyjeżdża z wielkiego miasta, nie znajdzie w Stainz wyboru kawiarni co-workingowych trzeciej fali, w których między dwoma spotkaniami można na chwilę zmienić miejsce. Jest wiejska gospoda, piekarnia, kilka przydrożnych winiarni w zasięgu spaceru – ale nie ma scenerii z naklejkami na laptopach i kombuchą przy barze. Dla niektórych to brak. Dla wszystkich, którzy szukają workation właśnie dlatego, że chcą uciec od zgiełku kawiarni, to sedno sprawy: miejscem pracy jest własny apartament, nie poszukiwanie stolika z gniazdkiem w obcej kawiarni.

Graz jest osiągalny w około 40 minut jazdy samochodem, dla wszystkich, którzy od czasu do czasu potrzebują jednak miejskiej infrastruktury – przestrzeni co-workingowej ze społecznością, spotkania z klientem, wycieczki w wolne popołudnie. Do codziennego rytmu samej workation ta droga jednak nie jest potrzebna.

Jak długo zwykle zostają goście na workation

Popyt dzieli się z grubsza na dwie grupy. Pierwsza przyjeżdża na przedłużony weekend, trzy do czterech nocy, zwykle by zakończyć pojedynczy projekt lub oczyścić głowę zatkaną codziennością w domu. Druga zostaje dłużej – tydzień do dwóch – często łącząc to z kilkoma wolnymi dniami na początku lub końcu pobytu. Nie ma stałego minimalnego czasu pobytu dla workation; zależy on, jak przy każdej rezerwacji, od sezonu i jest ustalany bezpośrednio przy zapytaniu.

Zauważalne jest, że kto przyjeżdża na czystą workation, rzadko zostaje krócej niż trzy noce. Pojedynczy dzień rzadko się opłaca ze względu na dojazd, a właściwy efekt – głowa faktycznie się wycisza, praca faktycznie staje się bardziej skoncentrowana – pojawia się zwykle dopiero drugiego lub trzeciego dnia, gdy wejdzie się w rytm miejsca.

Po pracy: ogród zamiast lobby

Bez restauracji hotelowej, bez lobby z muzyką w tle, bez pytania, czy wieczór spędzić w strefie wellness. Ogród i taras są tuż za drzwiami – na przejście między końcem pracy a życiem prywatnym wystarczy zwykle kilka kroków, nie wycieczka.

Po pracy: ogród zamiast lobby

Dla kogo workation w Stainz się sprawdza – a dla kogo nie

Osoby pracujące samodzielnie, z pracą do zaplanowania – piszące, doradzające, wszystko, co da się załatwić z laptopem i stabilnym łączem – znajdą tu połączenie odosobnienia i infrastruktury, którego nie oferuje zwykły apartament wakacyjny bez strefy roboczej. Pary, w których jedna osoba pracuje, a druga ma wolne, korzystają z przestrzennego rozdzielenia: kto pracuje, zamyka drzwi; kto ma wolne, nie musi tego słuchać. Małe zespoły liczące do czterech–sześciu osób mogą w razie potrzeby zarezerwować razem kilka z pięciu apartamentów – na dzień strategiczny z noclegiem, małe wyjazdowe spotkanie zespołu lub tydzień projektowy z dala od biura. Kto potrzebuje do tego większej pojemności lub wspólnej sali spotkań, znajdzie dokładniejsze warunki na stronie lokalizacja na retreat dla małych grup.

Format gorzej sprawdza się dla wszystkiego, co jest uzależnione od stałego tempa biurowego: zespołów liczących dziesięć i więcej osób, codziennych spotkań z klientami na miejscu, albo pracy zależnej od specjalistycznej infrastruktury technicznej na miejscu. Także kto właściwie szuka klasycznego urlopu, a pracę zabiera ze sobą jedynie z poczucia winy, prawdopodobnie lepiej zrobi na prawdziwym wypoczynku niż na połowicznej workation.

Apartament, nie przestrzeń co-workingowa – różnica w codzienności

Może najważniejszy detal: nie ma tu wspólnej lounge, w której goście mieliby się spotykać na networking, ani wykurowanej „społeczności" z identyfikatorami. Kto pracuje w apartamencie Johann, robi to dla siebie – albo we dwoje, jeśli przyjeżdża się razem. To świadoma decyzja, nie luka w ofercie. Kto szuka celowo kontaktu z innymi gośćmi workation, znajdzie to raczej w większych, wyspecjalizowanych pod tę grupę docelową domach w miastach. Kto szuka własnej koncentracji, znajdzie tu raczej to, o co chodzi w apartamencie workation: pełny, samodzielny apartament z miejscem pracy, bez dzielonej infrastruktury.

Ta rzeczowość widoczna jest też przy samym przyjeździe. Nie ma recepcji, nie ma small talku przy zameldowaniu, na który może wcale nie miało się ochoty. Krótka, osobista rozmowa przy przekazaniu klucza, a potem tyle kontaktu, ile jest potrzebne – albo wcale. Dla gości, którzy właściwie chcą tylko pracować, jest to często dokładnie ta różnica, która czyni pobyt znośnym.

Jak to się różni od klasycznego urlopu

Kto nie jest jeszcze pewien, czy workation to w ogóle właściwy format – w odróżnieniu od klasycznego urlopu czy tematycznego retreatu –, znajdzie obszerniejsze zestawienie w artykule Retreat vs. workation vs. urlop. Krótko podsumowując: przy workation praca toczy się dalej, zmienia się tylko miejsce; przy retreacie na pierwszym planie jest konkretny temat z prowadzeniem; klasyczny urlop żyje gęstością wrażeń, nie redukcją. Kto chce wiedzieć, jak konkretny weekend roboczy w apartamencie Johann faktycznie się czuje, znajdzie w relacji Pisanie, myślenie, przybycie bardziej osobistą, mniej listową wersję tego tekstu.

Kto interesuje się samym pobytem – niezależnie od udziału pracy –, znajdzie na stronie apartament wakacyjny w zachodniej Styrii szerszy przegląd wszystkich pięciu apartamentów, regionu i dojazdu.

Dojazd i okolica

Samochodem ze Stainz do Graz jest około 40 minut, z Wiednia około dwóch i pół do trzech godzin. Kto przyjeżdża pociągiem, dociera do Graz lub Deutschlandsbergu i stamtąd korzysta z lokalnego połączenia lub taksówki na ostatnie kilometry. Miejsca parkingowe są bezpośrednio przy posiadłości. Dla workation, podczas której rzadko planuje się wycieczki, dokładna odległość ma mniejsze znaczenie niż przy klasycznym urlopie – mimo to uspokajające jest wiedzieć, że Graz w razie potrzeby nie leży o pół świata dalej.

Najczęstsze pytania o workation w Styrii

Jak niezawodne jest WiFi na workation w Stainz? Stałe łącze internetowe wystarcza niezawodnie na rozmowy wideo, pracę w chmurze i kilka jednocześnie używanych urządzeń. Kto regularnie przesyła bardzo duże ilości danych, powinien to krótko zgłosić przed przyjazdem.

Czy jest prawdziwe biurko, czy muszę pracować przy stole kuchennym? W apartamencie Johann jest osobna strefa robocza z własnym stołem o wysokości roboczej i wystarczającą liczbą gniazdek, przestrzennie oddzielona od strefy dziennej. W pozostałych czterech apartamentach można pracować przy stole dziennym lub jadalnym, ale dedykowana strefa robocza jest tylko w Johann.

Jak długo minimalnie warto zostać na workation? Nie ma stałego minimalnego czasu, zależy on od sezonu i jest ustalany przy zapytaniu. W praktyce opłacają się zwykle co najmniej trzy do czterech nocy – krótsze pobyty często giną w codzienności ze względu na dojazd.

Czy Stainz nadaje się też dla małego zespołu, nie tylko dla osób pracujących samodzielnie? Tak, przy odpowiednim zapytaniu można zarezerwować razem kilka z pięciu apartamentów, na przykład na wyjazdowe spotkanie zespołu lub tydzień projektowy dla czterech–sześciu osób. Dla większych grup lub przy potrzebie wspólnej sali roboczej warto spojrzeć na lokalizację na retreat dla małych grup.

Czym workation różni się tutaj od przestrzeni co-workingowej w Graz? Przede wszystkim prywatnością i brakiem czasu na dojazd: brak dzielonej przestrzeni z obcymi rozmowami wideo w tle, brak dojazdu do miejsca pracy, za to samodzielny apartament z kuchnią, ogrodem i strefą roboczą, która po pracy znów staje się częścią mieszkania.

Czy muszę na workation zarezerwować konkretny apartament? Właściwą strefę roboczą z oddzielonym pomieszczeniem ma tylko apartament Johann. Kto jest bardziej elastyczny i może pracować przy stole dziennym lub jadalnym, znajdzie wystarczająco spokoju we wszystkich pięciu apartamentach.


Czy Stainz pasuje do Państwa workation, najłatwiej ocenić na podstawie własnego stylu pracy: kto potrzebuje oddzielonej strefy roboczej i solidnej, choć nie miejskiej infrastruktury, znajdzie w apartamencie Johann konkretną odpowiedź.

Zobacz dostępność apartamentu Johann – albo zapytaj bezpośrednio o workation, także o prędkość internetu czy długość pobytu.

Zarezerwuj już teraz i przeżyj niezapomniane chwile!

Zapewnij sobie już dziś miejsce w naszych ekskluzywnych apartamentach wakacyjnych Johann & Anna. Ciesz się wyjątkowym urokiem i komfortem, jaki oferują tylko nasze stylowo urządzone apartamenty.