24.07.2026
Johann & Anna jako miejsce ucieczki na małe retreaty
Czego naprawdę potrzebuje dobra grupa – pełnego programu czy miejsca, które niczego nie stawia na drodze?

![]()
Nauczyciele jogi, coache czy małe grupy szkoleniowe wciąż pytają nas, czy Johann & Anna nadaje się na weekend z ich grupą. Szczera odpowiedź: nie jesteśmy hotelem konferencyjnym z salą szkoleniową i projektorem. Ale właśnie to dla wielu jest powodem, dla którego pasujemy.
Co znajduje tu mały retreat
- Pięć samodzielnych apartamentów zamiast w pełni zaplanowanego domu grupowego – każda osoba ma własną przestrzeń do wycofania się.
- Wspólne przestrzenie na zewnątrz: ogród, potok, ciche zakątki do siedzenia, bez programu narzucającego się jak kosiarka do trawy.
- Brak sztywnej struktury, którą trzeba by ze sobą przywieźć. Dom wspiera program, ale sam się jako program nie narzuca.
Nadaje się to mniej na sesję z flipchartem dla 30 osób, za to dobrze na grupy od czterech do około dziesięciu osób, które szukają bezpiecznych ram na warsztaty, retreaty pisarskie, dni uważności lub po prostu wspólny odpoczynek.
Czego przy tym nie obiecujemy
Bez cateringu całodobowego, bez sceny, bez wyposażenia technicznego na duże wykłady. Kto tego potrzebuje, lepiej trafi w klasycznym hotelu konferencyjnym. Kto zamiast tego szuka spokojnych ram, w których prawdziwy program – czy to joga, pisanie, czy po prostu wspólne rozmyślanie – pozostaje w centrum uwagi, znajdzie tu miejsce.
Planują Państwo właśnie mały retreat i zastanawiają się, czy Stainz byłby do tego odpowiednim miejscem? Napiszcie do nas niezobowiązująco – powiemy Państwu szczerze, czy to pasuje.
